wtorek, 15 października 2013

Wyniki testowania - Mixa Baby Lipidowy żel do ciała i włosów bez mydła od TestMeToo

Pewnie widzieliście na moim blogu logo TestMeToo.
Pewnie nie jedna osoba z Was została zaproszenie od znajomego do zarejestrowania się.
Ja z tego skorzystałam, choć jakoś moje nastawienie było sceptyczne.
Co jakiś czas dawałam info na FB, Twisterze, bo w ten sposób otrzymywało się punkty, ale potem i to mi się znudziło :-(

Nie wiem ile minęło, a zarejestrowało się u mnie 5 osób i to chyba spowodowało to, co mam Wam do obwieszczenia.


TADAM....






Opis produktu:

Żel zawiera niewielkie stężenie składników powierzchniowo czynnych. Łagodnie myje skórę i włosy dziecka. Wzbogacony w olejek ze słodkich migdałów nawilża i odżywia jego skórę. Kremowa piana bardzo łatwo się zmywa. Skóra jest miękka , a włosy - miękkie i błyszczące. Dziecko zachowuje delikatny zapach czystości. Optymalna Tolerancja: Skład dobrany tak aby minimalizować ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych; Testowano pod kontrolą dermatologiczną i oftomologiczną. Nie szczypie w oczy. Tak delikatny, że można go używać do często, jak chcesz. Idealny także do codziennego mycia wrażliwej skóry całej rodziny.

Skład:

bardzo łagodne składniki myjące + olejek ze słodkich migdałów


A moja opinia:

Żel jest przezroczysty, pachnie... hmm.. nie umiem określić tego zapachu, pachnie dzieckiem.
Świetnie się pieni, choć piana szybko znika :-(

A oto fotostory :-))








W pisemku, które otrzymałam od TestMeToo, napisali, abym sprawdziła również na swojej skórze i włosach, więc i ja i babcia skorzystała z tego produktu :-)


Po wykąpaniu siebie i dzieci stwierdzam jednogłośnie - Tego nam brakowało :-)
Myje ciało, myje włosy, nawilża lepiej niż oliwka i przy tym nie męczę się potem z tą tłustością na sobie.
Pięknie wchłania się ale pozostawia na skórze ochronkę. Skóra jest taka mięciutka
A jak pachniemy :-))

Włosy Asi, choć myłam je 3 dni temu nadal pięknie pachną.
Włosy są miękkie i błyszczące
Do moich włosów się nie nadaje, ale do ciała tak i to bardzo

Skóra jest cudna, stosuję go dopiero 3 dzień, ale jestem zachwycona efektami.

Na opakowaniu jest napisane We Francji od 1924 roku... to dlaczego dopiero do nas doszedł?


Wczoraj byłam w mieście i patrzę a na szybach w Rossmannie wielkie plakaty w tymi produktami i ponoć tylko tam możemy go nabyć

Cena to około 15 zł.


Jak na taki produkt cena naprawdę niska.
Polecam gorąco


Link do produktu:



A ja Was serdecznie zapraszam do zarejestrowania się jednak na TestMeToo, ponoć niebawem następne testy:








2 komentarze:

  1. też go mam,ale jeszcze się do niego nie dobrałam
    widzę że przypadł Wam do gustu !!
    tak , akurat jak do tej pory tylko w Rossmann jest dostępny, ciekawe czy potem bedzie tez można kupić tę serie w innych miejscach

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję.
Im więcej, tym bardziej chce mi się tu pisać :-)